piątek, 15 listopada 2013

W kolorze lawendy i ochry (wycieczka Itaki) - dzień 5.

Kolejny dzień zaczął się od dodatkowej wizyty (nie ma w programie wycieczki) w Pont du Gard. Jak na zdjęciach przedstawia się słynny akwedukt?

















































Krótka wizyta w Muzeum Lawendy w Coustellet.























Pont Julien – most we Francji, zbudowany przez Rzymian w 3r. p.n.e. Był częścią Via Domitia, pierwszej drogi zbudowanej na terenie Galii.







































Lagarde d'Apt ma podobno 28 mieszkańców. My nie spotkaliśmy ani jednego. Co ciekawe, tablica początkowa miejscowości i końcowa są w odległości jakichś 200 metrów. Większość domów jest chyba z dala od drogi.













Przyroda ożywiona.













Są i pola lawendy.













Krótki postój w Sault, stolicy regionu lawendowego.











































Słynna góra Mont Ventoux w tle.













Zdecydowanie dla mnie najprzyjemniejszym wydarzeniem tego dnia była wizyta w pobliskim gospodarstwie zajmującym się uprawą lawendy i lawendynu. Część pola była już skoszona, ale i tak zdecydowanie to popołudnie dało wszystkim czas na relaks i romantyczne spacery.












































































































Wracamy już z powrotem. Częściowo musieliśmy jechać drogą na Mont Ventoux.














2 komentarze: