czwartek, 27 marca 2014

Pora na jeziora 2013 (wycieczka Itaki) - dzień 4.

Kolejny dzień to na początek zwiedzanie opactwa kartuzów. Certosa di Pavia może zrobić wrażenie na każdym. Przy okazji jest to obiekt, w którym chyba najbardziej restrykcyjnie przestrzegany jest zakaz fotografowania w środku. W zasadzie każda zbyt głośna rozmowa czy dźwięk migawki aparatu powoduje, że człowiek pilnujący porządku pojawia się natychmiast i przy kolejnym takim incydencie można zostać wyproszonym. Na szczęście widok obiektu z zewnątrz i z dziedzińca jest równie imponujący, jak w środku.











































































































Tak wyglądały poszczególne domki mnichów. W zakonie tym obowiązują bardzo surowe reguły - milczenia, modlitwy, postu, pracy i przebywania w samotności przez większą część dnia.





























Wnętrze jednego z eremów.

















Fresk na zakończenie wizyty w Certosa di Pavia.













Z Pavii udaliśmy się do Mediolanu. Jako że byliśmy tam już po raz kolejny, od razu odłączyliśmy się od grupy i realizowaliśmy program własny - oglądając to, czego jeszcze nie widzieliśmy.

Co jest największą atrakcją Mediolanu? Wg turystów Tripadvisora wcale nie katedra - ale kościół San Maurizio. Z zewnątrz niepozorny, w środku przepiękny. Powstrzymałem się od robienia fotek wewnątrz, choć niełatwo było.

Muzeum archelologiczne przy klasztorze.













Tak ten kościół wygląda z zewnątrz.

















Kościół Santa Maria Alla Porta.

















Idziemy dalej.

















Kościół San Sepolcro.

















Bardzo ciekawy wewnątrz kościół Santa Maria Presso San Satiro.

















Katedrę tym razem obeszliśmy z daleka.













Galeria Wiktora Emanuela na swoim miejscu.

















Pinacoteca Brera. Z zewnątrz przeciętna. Ale wewnątrz odkrywa prawdziwe skarby. Oczywiście tam zdjęć już nie można robić. Darmowy wstęp dla dziennikarzy. To mi się podoba.











































Cittiglio. Jeden z budynków naszego hotelu, który mieści się tuż obok stacji kolejowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz