poniedziałek, 9 stycznia 2017

KS Toruń - Unia Tarnów - 40:50 (20 września 2015)

Ja chciałbym o tym meczu zapomnieć na zawsze. Artur Mroczka zdobył w nim tyle samo punktów, co Chris Holder i Grigorij Łaguta razem wzięci, co nie zdarza się raczej codziennie. :)

Wbiegłem na stadion na ostatnią chwilę, ale udało się jeszcze uchwycić oba zespoły.












Kibice z Tarnowa. Trochę mieli do przejechania, ale warto było.













Paweł Przedpełski musiał sam startować w biegu młodzieżowym i ratować remis.













Miłe złego początki.























Odpowiednia sylwetka na prostej jest równie ważna jak ta na wirażu.













Kickboardy reklamowe zasłaniają za dużo ;)












Operatorzy kamer na płycie rzeczywiście muszą mieć oczy dookoła głowy.























Po upadku Oskara Fajfera.

















Są powody do radości w obozie gości.













Im bliżej końca meczu, tym zawodnicy w białym i żółtym częściej na przedzie...













Janusz Kołodziej.













Artur Mroczka wybrał się do kibiców z dzieckiem...

















Kacper Gomólski zdobył 8 punktów.

















Adrian Miedziński przybija "piątki".


















3 komentarze:

  1. Super zdjęcia. Oba zespoły wybrały :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Też niestety pamiętam ten mecz...

    OdpowiedzUsuń