środa, 3 maja 2017

Gdynia Grabówek - spacer nad morzem - Sopot - Gdańsk - 16.04.2016

Pogoda pozostawiała wiele do życzenia, ale i tak trasa godna polecenia.

Widok z okien SKM-ki.













Dojście nad morze trochę czasu zajmuje. Architektura dość różna w okolicy.













Kapliczka ze św. Rochem.

















Moja pierwsza wizyta na Oksywiu.




















































Kościół św. Michała Archanioła.




















































Zdjęć tych tablic mam całe mnóstwo, ale nie będę Was zanudzać.


























Co to jest? Stylistyka bóstw typu Światowid. Ale to chyba Matka Boska i Dzieciątko.

















Na tym malowniczo położonym cmentarzu szukaliśmy grobu pewnej słynnej osoby, ale nie znaleźliśmy.













Widoki z okien autobusu.













Hale Targowe Miasta Gdyni.













Murale ożywiają każdą przestrzeń.

















Pomnik ciekawie wygląda w tej przestrzeni.













Kolejny mural.

















Sea Towers - jedna z wizytówek Gdyni.

















Szklane domy :)













Armata na dziedzińcu Dowództwa Marynarki RP.













ORP Błyskawica.













Dar Pomorza.













Skwer przy fontannie.











Pierwszy widok na plażę tego dnia.













Dość nietypowy pomnik.






























Ja na nią spoglądam, ona na mnie.













Zaczynamy już naszą trasę wzdłuż wybrzeża.












































Spojrzenie w tył.






























Na plaży fajnie jest. Choć może niekoniecznie w taką pogodę.


























Domek Żeromskiego przy ul. Orłowskiej 6.






























Molo w Orłowie mniejsze niż w Sopocie, ale i tak ładnie na nim jest.











































Potok Kolibkowski.






























Nie byłem jedyną osobą z obiektywem.


















Grand Hotel.

Nowa marina w Sopocie.













Koniec mola.

















Kłódki, kłódki, wszędzie kłódki.


























Brzydka pogoda niestety nie bardzo przydaje urokowi Sopotowi.













Ten kloc nie wygląda za bardzo na dworzec kolejowy, co nie?














1 komentarz:

  1. Gdynia - młoda, urocza i tętniąca życiem... Przejeżdżałem raz tamtędy pociągiem, widoki bardzo ładne. Pozdrawiam majowo i zapraszam do swoich kącików, w tym do dyskusji pod moim ostatnim postem! :)

    OdpowiedzUsuń