środa, 11 października 2017

Koszalin i nad morzem z Ustronia Morskiego do Mielna - 29.08.2016

Dworzec w Koszalinie - tu czas się zatrzymał i w sumie lepiej się tu na dłużej nie zatrzymywać. Wrażenia koszmarne.





























Co to ma być za architektura? :)












Deszcz trochę przeszkadzał w robieniu zdjęć. Tutaj katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.



























W Ustroniu Morskim byłem poprzednio na koloniach całe wieki temu, więc można powiedzieć, że była to jakby pierwsza wizyta, bo z tamtej niewiele już pamiętałem.













Jest i morze. W końcu po to tu przyjechaliśmy.












































Na zwiedzanie tego miejsca czasu już nie było.











































Po drodze klimaty nie tylko morskie.













Mijamy tereny wojskowe.

















Latarnia morska w Gąskach.












































Znów nad morzem.













Można delektować się krajobrazem.













Kolejne wyjście na plażę.













Jesteśmy w Sarbinowie.











































Chłopy.














































Troszkę nam wycieczka się przeciągnęła i jest już ciemno.

1 komentarz: