piątek, 20 grudnia 2013

Archiwum sprzed lat - 2005 i 2006

Postanowiłem przeprowadzić ostateczną inwentaryzację zdjęć. Oto, co wygrzebałem sprzed lat wielu.

Ulica Mickiewicza 1/3.













Obecne Collegium Maximum. Każda wycieczka tu się zatrzymuje.













Z takiej kuchni korzystałem niegdyś na stancji w Gdańsku.













Fosa Staromiejska.













Ostra zima 2006.

















Ulica Kilińskiego we Wrzeszczu w Gdańsku.













Do jakiego kosza celuje ten uliczny koszykarz?















Spacery po Bulwarze Filadelfijskim.













Gdańsk Zaspa. Gdyby nie kolorowe elewacje bloków w tle, można powiedzieć, że wygląda jak w latach 80.












Majówka w Ciechocinku.













Dziś stoi tu Lidl, a kiedyś biegały bażanty... Do tego w tle obecnie powstaje kolejny sklep. Tereny zielone w Toruniu znikają w błyskawicznym tempie.













Na szczęście poza Toruniem trochę przyrody jeszcze można znaleźć.














Sopot.













Lasy Oliwskie.











































Widok na okolicę ze wzgórza.













Idąc nad morze...






































































Pałac, co miał 50 lat.

















Derby z Polonią Bydgoszcz 16 czerwca 2006. Ciekawe, czy ktoś odgadłby nazwisko zawodnika na zdjęciu. Zdzisława Ruteckiego i Łukasza Trzeszczkowskiego rozpoznać zdecydowanie łatwiej jest.













Jedno z wielu zdjęć, co do których nie mam dziś bladego pojęcia - po co je zrobiłem. Ulica Gołębia 6 w Gdańsku.













Wieczorne spojrzenie na dworzec PKP we Wrzeszczu i jego okolice.













Song of Songs 2006.













Mecz z Unią Leszno - 45:45. Porównać sobie Motoarenę z Broniewskiego raczej trudno. Pod każdym względem.
 












W centrum Gdańska.

















Kościół św. Józefa w Gdańsku.

















W Kazimierzu Dolnym.




































































Nałęczów.







































Pomnik Unii Lubelskiej w Lublinie.

















Przed zamkiem również w Lublinie.














Rezerwat "Kręgi kamienne" w Odrach.











































Fojutowo.













Znów Gdańsk.













Robić zdjęcia księżyca takim śmiesznym aparatem jak ten Pentagram to mission impossible. Chyba daję pierwsze zdjęcie tutaj na blogu bez żadnej obróbki.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz