czwartek, 16 kwietnia 2015

Bella Skyway Festival 2014

Kto był, widział, że było to prawdziwe szaleństwo. Moje amatorskie zdjęcia tylko w bardzo skromnym fragmencie mogą oddać piękno wszystkich instalacji, a zwłaszcza tej głównej - na Szerokiej.

Nexus - przy Urzędzie Marszałkowskim.









































Pekka Stokke, Marcelo Vidal, Alexander Rishaug, Norwegia - Trop telewizyjny - Teatr im. Wilama Horzycy.






















No i creme de la creme - instalacja Galeria Galaktyka włoskiej grupy Mariano Light na Szerokiej. Tylu ludzi w jednym miejscu widziałem poprzednio przy okazji wizyty papieża. Zdjęcia moje bardzo średnie, włączcie sobie na YouTube jakiś film, gdzie słychać choćby muzykę Pavarottiego czy Bohemian Rhapsody Queen - wtedy cała potęga tej instalacji dotrze do was.
































































































































Trzeba przyznać, że jednej z instalacji nie udało mi się znaleźć, druga świeciła tak słabym światłem, że mój słabiutki aparat zbyt słabo to uchwycił...

Za to na Collegium Maximum - tradycyjnie mocny mapping 3D.
Podobizna - Macula (Czechy)




































































Lekko-lepka - Katarzyna Stępień pod kuratelą Katarzyny Malejki (Dwór Mieszczański).

















Het Pakt, Belgia - Pod jedną gwiazdką - ul. Pod Krzywą Wieżą.


































Najbardziej absurdalna instalacja - Dom o dwojgu drzwi - André Banha, Portugalia - Krzywa Wieża.














Pozwól, aby natura była Twoją energią - Marit B. Olsen, Norwegia - park przy pl. Rapackiego.













Droga - Liliana Kaczorowska pod kuratelą Katarzyny Malejki - park przy pl. Rapackiego.












Program festiwalu się przydaje.

















Bogusław Palewicz - Miejska dżungla - Dolina Marzeń.

























A to chyba największa porażka.
Rosa Winkel - Liliana Piskorska pod kuratelą Katarzyny Malejki - Dolina Marzeń.

















Człowiek raz jeszcze - tym razem z bliska.

















Ta instalacja świeciła tak słabo, że musiałem włączyć lampę błyskową. Natężenie światła minimalne.
Evy E. Almås, Norwegia - Glob - park przy pl. Rapackiego.
Wygląda beznadziejnie - niestety.

















Galeria Galaktyka - tym razem z większej odległości.





















































4 komentarze:

  1. Robi wrażenie, na żywo musiało być fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na żywo to dopiero musiał być efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tego typu instalacje. Zawsze robią na mnie ogromne wrażenie. Kiedy tylko mam czas staram się być na tego typu pokazach. Jednakże nie byłam jeszcze za granicą, aby je oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Łaaaaał robi wrażenie. Szkoda że nie widziałęm tego na żywo

    OdpowiedzUsuń