środa, 21 kwietnia 2010

Jakby tu zacząć...


Nie wiem, jak wy, ale ja, gdy wiem, że będę w jakimś ciekawym miejscu, staram się mieć ze sobą aparat fotograficzny. Zwłaszcza, gdy jestem na wakacjach. Robię to przede wszystkim po to, aby po jakimś czasie móc przypomnieć sobie to, co mogłem zobaczyć i przeżyć. Przez wiele lat (w zasadzie przez zdecydowanie większą część mojego życia) aparatu nawet analogowego nie miałem, no i mnóstwo rzeczy zdołało mi już wylecieć z pamięci. Przede wszystkim znajdą się więc tu fotografie, z krajów, w których byłem, a więc: Włoch, Francji, Monako, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, Hiszpanii, niedługo też zawitam na Litwę. Poza tym mam też sporo zdjęć z wycieczek rowerowych po bliższej i dalszej okolicy, czyli wokoło Torunia. Zamieszczę też nieco zdjęć zrobionych podczas zawodów żużlowych. Miłego oglądania.
Na początek zdjęcie, które można zatytułować "Życie jak w Madrycie". Tak mieszkańcy stolicy odpoczywają sobie w lutym w słońcu na Plaza Mayor.

Konwicki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz