wtorek, 19 lipca 2011

Bardzo włoskie widokówki - część 2

Widoczność następnego ranka z okna hotelowego była jakby lepsza.













W Mediolanie już byłem wcześniej, więc teraz pomyślałem sobie, że odwiedzę jakieś muzea, na przykład Pinakotekę Brera. Niestety, akurat był poniedziałek i wszystkie muzea były pozamykane...


Fontanna, która dawała nieco orzeźwienia w upalny dzień.













Krótka wizyta w Castello Sforzesco, gdzie akurat prowadzonych jest wiele prac renowacyjnych.


























































W pewnym miejscu na murach rosną... kapary.

















Łuk Pokoju.

















Widok w Parku Sempione nieco psuły przygotowania do... X-Factor, na szczęście udało się zrobić choć jedno porządne zdjęcie.













Pomników ci u nas dostatek...

















Na mediolańskich ulicach można spotkać bardzo stare tramwaje.

















Z zewnątrz słynna La Scala prezentuje się przeciętnie, w środku dużo lepiej, niestety nie można tam robić zdjęć, dlatego pozostaje nam jedynie foto fasady.













Część Teatro alla Scala z eliptyczną górą.
















W słynnej galerii Wiktora Emanuela znajdują się sklepy najsłynniejszych włoskich marek.













Co to za rzeźba, chyba sobie nie przypomnę. Chyba jest to jeden z detali katedry mediolańskiej, w której teraz nie byłem.

















Na tyłach Biblioteki Ambrozjańskiej.













W kościele Santo Sepolcro.

















Witraż "Kyrie - Eleison".

















Kościół San Giorgio al Palazzo.
















Dawny kościół S. Sisto - obecnie muzeum.

















Pomnik żołnierzy poległych w bitwie pod Mentaną.

















System wypożyczania rowerów w Mediolanie jest dobrze rozwinięty.













Jesteśmy na Piazza Affari. Przed budynkiem Giełdy Papierów Wartościowych stoi ni mniej, ni więcej, a rzeźba "fak ju" artysty znanego również w Polsce - Maurizio Catellana. Jednak przeniesienie jego "twórczych" wizji z ziemi włoskiej do Polski skończyło się skandalem.













"Środkowy palec" z drugiej strony.














W takich miastach jak Mediolan ze sztuką można obcować na każdym kroku...
 

Hotel Country Club w okolicy Gragnano posiada w pokojach interesującą rzecz: radia w formie paneli samochodowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz