Cóż był to za mecz! Już sama wyprawa na ten półfinał była nietypowa, bo w owym czasie nie było jeszcze sprzedaży biletów online, więc żeby dostać się na stadion, trzeba było nieźle kombinować. Mnie na szczęście udało się i po raz pierwszy w życiu na stadionie znalazłem się jeszcze przed otwarciem bram.
Motocykl Grega Hancocka - osamotniony w parkingu.
Pusty stadion wygląda dziwnie.
Spacery po torze.
Wielka flaga w sektorze częstochowskim.
Dziś, kiedy Lee nie ma już na świecie, ten transparent należy chyba pozostawić bez komentarza. I nigdy więcej takich transparentów nie przygotowywać. Dobrze, że kibole zniknęli z toruńskiego stadionu.
Na prowadzeniu Sullivan i Miedziński.
Przed startem do biegu 8. Na starcie Holder i Ward kontra Pedersen i Hancock.
Wynik biegu korzystny dla torunian.
Żółto-niebiesko-biali.
Toruń - miasto czarnego sportu.
Przed startem do 13. wyścigu.
Bigme – nowa marka czytników na polskim rynku: zaawansowane czytniki 7 i 10
calowe, a także telefon HiBreak Pro!
-
*Na polskim rynku zadebiutowała nowa marka czytników – Bigme!*
Bigme to chińska firma, która przez lata współpracowała z innymi
producentami. Kilka lat t...
1 godzinę temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Spam i umieszczanie linków zabronione. Takie komentarze nie będą akceptowane.