poniedziałek, 20 stycznia 2014

Toskania z dedykacją sierpień 2007 (wycieczka Itaki) - dzień 7.

Następny dzień przywitał nas mgłą... Naprawdę pogoda wówczas była bardzo nietypowa. A udaliśmy się do Monte Olivieto Maggiore.

Detal z bramy wjazdowej.

















Widok ogólny.


















Wnętrza Chiostro Grande ozdobione są freskami poświęconymi życiu św. Benedykta.



















Widok na dziedziniec.


















We wnętrzach klasztoru można podziwiać rozmaite dzieła malarskie. Szczegółów nie zapamiętałem.



















Widok na bibliotekę z góry.

















Po wyjeździe z klasztoru, mieliśmy takie m.in. widoki.






























Pienza - miasto maleńkie, gdzie zapach serów roznosi się po całej starówce. Aż trudno się opanować i nie kupić.

















Palazzo Piccolomini.













Z wizytą w katedrze.































Wieża zegarowa.

















Nie przypomnę sobie, co teraz idziemy zwiedzać. Może ktoś, kto był na wycieczce, przypomni. W katedrze już byliśmy. Hmmm...


































Witamy w Montepulciano.


































Miasto to wygląda w rzeczywistości lepiej niż na moich zdjęciach, tak sobie myślę. W końcu udawało Volterrę w filmie z cyklu "Saga Zmierzch".
Chiesa di  Sant'Agostino.

















Torre della Pulcinella.

















Tutaj doskonale widać, na jak stromych wzgórzach zbudowane są toskańskie miasta. Ulice maksymalnie wąskie i strome.

















Tablica na tym pięknym budynku wymienia nazwisko Garibaldiego, ale prawdę mówiąc, nie chce mi się jej całej rozszyfrowywać.













Turystów tu nie widać...

















A tak wygląda panorama okolic Montepulciano.











Wieża ratuszowa. Niestety, z uwagi na ciemności zdjęcia z wewnątrz katedry nie nadają się do wykorzystania.

















Na Piazza Grande.













Cantine Contucci.













Charakterystyczna fasada katedry.













Widok na okolicę. Czyż nie jest przepiękny?













Brama raz jeszcze.

















Panorama miasta.













Poza murami miasta znajduje się kościół św. Agnieszki.

2 komentarze:

  1. Witaj! Zbliża się koniec stycznia, więc jaka decyzja podjęta? Ja szczerze mówiąc zawęziłam wybór do Iberii i Londynu

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedziałem w innym poście. Prawdę mówiąc, nie ma co się chyba tak moimi decyzjami sugerować. ;)

    OdpowiedzUsuń