piątek, 26 lutego 2016

Szlak Trójmiejski - Gdynia PKP - CH Osowa

Kolejna z wspaniałych wycieczek w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym szlakiem żółtym, tym razem zaczęliśmy od drugiej strony.

Ulica Tatrzańska i krajobraz też górski.













Uwielbiam te tereny.

















Cmentarz Witomiński.






























Urozmaicony krajobraz.

















Kierunek szlaku.













"Ozdoby" szlaku - rury ciepłownicze i budka z graffiti.














Tęsknimy za Tobą.

















Droga za wiaduktem.

















Miejsce zbiegu wielu szlaków pieszych i rowerowych.






























W którymś momencie (nie pamiętam, którym, trochę zboczyliśmy ze szlaku), bo był źle oznaczony czy zarośnięty, ale na szczęście udało się na niego wrócić.
Przepiękne miejsce.


























Kolejny wiadukt.






























Szlak jest dobrze oznakowany.













Ulica Wiczlińska.

















Wypasiona chata na osiedlu Dąbrowa.













Jak dojść do Góry Donas?

















Jak tu pięknie...




















































A to jest jeden z głównych celów tej wycieczki - wieża telekomunikacyjna na górze Donas, na którą teraz trzeba się wdrapać.

















U góry jest trochę przeciąg. Panoramy nawet nie próbuję robić, bo komputer jeszcze się zawiesi, za to będzie sporo fotek poszczególnych miejsc.













Zamieszkać tu - marzenie.













Barierki trochę utrudniały robienie zdjęć, ale dzięki nim nie wypadłem.













Zamknięci w klatce.













Tablica informacyjna.













Morze zieleni.













Dąbrowa raz jeszcze.













Czas zejść na ziemię.


































Wieża z drugiej strony.

















Przy takiej pogodzie sople nam nie grożą.













Jak tu pięknie...













Oczko wodne.




















































Mała architektura przydomowa.













Trolejbus w akcji.













Narzędzia rolnicze.













Chwaszczyńska.

















Okolice zajezdni autobusowej.













Wkraczamy na dobre do lasu.


































Zagubione podkłady kolejowe w lesie.













Tory kolejowe Kościerzyna - Gdynia.


























Źródło Marii.






























Piękny wieczór.


























Pod wiaduktem.


































Trzeba przejść przez tory i poszukać szlaku po drugiej stronie.















































Po drugiej stronie torów dość gęsty las rośnie i jest dość ciemno, stąd takie zdjęcia.


































Osada Gołębiewo.

































































Oznakowanie jest znakomite.

















Na polanie.













Kamień Bąbelków.






























Ciekawe znaki na asfalcie.































Końcowy odcinek trasy przebiegał w dość trudnym terenie.


































No i doszliśmy do końca, przystanku przy CH Osowa.

















Wieczorny Gdańsk Główny.


































Fontanna Cosmopolis w Toruniu miała w owym czasie z jednej strony napis Elana, z drugiej Apator, ale z uwagi na mój słaby sprzęt tutaj daję w miarę dobre zdjęcie z tylko jednym napisem.

8 komentarzy:

  1. Fajne fotki. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tam mnie jeszcze nie było... trzeba nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę prawdziwie wiosenna pogoda tej zimy :) Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne fotografie! Chętnie wybrałabym się na taką wyprawę

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na całkiem przyjemne miejsce :) myślę że warto się tam wybrać

    OdpowiedzUsuń
  6. Konkretna relacja i ciekawe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukam jakiejś ciekawej opcji na zwiedzenie trójmiasta i jedyne co widzę to taki standard https://notatek.pl/wcieczka-krajoznawcza-do-trojmiasta . Twoja jest zdecydowanie ciekawsza :) Wszyscy zapominają, że trójmiasto to nie tylko morze i stocznia...

    OdpowiedzUsuń