niedziela, 27 stycznia 2013

Unibax - Falubaz 52:38 (17 maja 2009)

Kolejny mecz w 2009 roku, który obserwowałem z zielonej strefy.
Sektor zielonogórski.
























Sektor toruński.










Na pierwszy upadek długo nie trzeba było czekać, bo do pierwszego biegu. Na dodatek upadli w nim wszyscy zawodnicy. Nikomu nic się nie stało.











Bieg trzeci zremisowaliśmy, bo startował w nim Martin Smoliński, jeden z największych "wynalazków", jaki kiedykolwiek startował w toruńskim klubie.

















Przed startem do biegu 7.













Zakazem odpalania pirotechniki nie wszyscy się przejmują.

























Robert Dowhan i Wojciech Stępniewski ucięli sobie pogawędkę.


Podziękowanie zawodnikom po meczu. Strasznie mało tu zdjęć z tego meczu mam, sam nie wiem, dlaczego. Pewnie akumulator się rozładował albo zapomniałem karty pamięci.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz