Gdy już Emily po dniu w Toruniu postanowiła ruszyć w dalszą drogę, postanowiłem jej towarzyszyć kawałek, jadąc do Cierpic. Przekonałem się, że moja kondycja jest w stanie, powiedzmy przeciętnym, gdyż jechałem najszybciej jak umiałem, a ledwo mogłem dotrzymać koła dziewczynie, której rower był obciążony gigantycznym bagażem. Po drodze rozmawialiśmy trochę o wyborach i komentowaliśmy plakaty kandydatów, które były porozwieszane przy drodze do Nieszawki.
Tuż za Cierpicami.
A tu już piękna droga do Gniewkowa.
Droga powrotna.
Od Cierpic pojechałem drogą na skróty, ale znacznie trudniejszą - miejscami rower trzeba było prowadzić. Nie polecam trasy na przełaj przez las aż do Glinek. Można się zakopać.
Jedna ze studni głębinowych ujęcia wody w Nieszawce.
Prawie w Toruniu.
Kindle Scribe 3 wyświetla wreszcie miniaturki okładek PDF i ma… organizację
plików w foldery!
-
*Najnowsza generacja Kindle Scribe doczekała się dwóch funkcji, które na
innych czytnikach są od dawna.*
W ostatniej promocji Prime Day zakupiłem czytnik...
7 godzin temu










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Spam i umieszczanie linków zabronione. Takie komentarze nie będą akceptowane.