Niedzielne przedpołudnie - na dziedzińcu zamku. W końcu, by zwiedzić ten obiekt tu przede wszystkim przyjechaliśmy. Za jakość zdjęć przepraszam, były robione smartfonem Goclever Quantum 600, o którym wiele można powiedzieć, ale na pewno nie to, że robi dobre zdjęcia.
Zamek robi wspaniałe wrażenie z zewnątrz, natomiast w środku - jeśli kogoś nie interesują obecne tu ekspozycje - może być lekko zawiedziony.
Dziedziniec wewnętrzny.
Klimat musi być.
Aparat mój komórkowy spisywał się bardzo słabo i np. w Wielkim Refektarzu prawie żadne zdjęcie nie było ostre - cóż, takie uroki budżetowych telefonów sprzed paru lat...
Chyba najładniejszy obraz, jaki spotkałem na zamku. Józef Mehoffer "Malwy".
Widok z alei Feliksa Kaczyńskiego.
W końcu można zwiedzić kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła.
I na tym wycieczka tego dnia się zakończyła, gdyż musiałem wracać do pracy w Toruniu na 16...
Erasure – Drama! (US 12″) (1989)
-
Burning The Ground Exclusive For today’s entry in my “Soundtrack Of Pride”
series, I wanted to feature one of synth-pop’s most beloved duos, Erasure.
Relea...
1 dzień temu














