Jakiś trening punktowany miał być, ale z kim - tego nie udało mi się ustalić. Jak ktoś pamięta, niech napisze w komentarzach. W każdym razie stan toru był nienajlepszy i nasi jeździli samemu.
Na torze (chyba) Adrian Miedziński.
Michael Jepsen Jensen.
Znów Adrian.
Wiesław Jaguś.
Michael Jepsen Jensen od zawsze imponował dynamiczną sylwetką na torze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Spam i umieszczanie linków zabronione. Takie komentarze nie będą akceptowane.