Dzień przedostatni to wyprawa nad Jezioro Iseo. Sporo sobie po tym dniu obiecywałem, jednak w sumie nie to, że coś się nie udało, ale jednak ogólnie aż takiego szału nie było.
Wyspa Loreto.
Okolica jeziora.
Wizyta w wytwórni sieci rybackich i sieci do bramek piłkarskich w Siviano na wyspie Monte Isola.
Odpływamy.
Długo musiałem szukać nazwy miejscowości. To Peschiera Maraglio. Kościół św. Michała Archanioła.
Spacerując po miejscowości, w zasadzie trzeba się ciągle wspinać, o ile nie idzie się promenadą nad jeziorem.
A tak miejscowość ta wygląda ze stałego lądu.
Spacerkiem poszliśmy do Sulzano.
Drugą część dnia spędziliśmy na degustacji wina oraz sera i salami w wytwórni wina rodziny Lazzari w Capriano del Colle. Za alkoholem nie przepadam, jednak same przekąski były przepyszne. Zdjęcia z kadziami, beczkami i leżakującymi butelkami z powodu ciemności nie wyszły zbyt dobrze.
Kościół w Capriano del Colle.
Promocje dnia – 4.03.2026: Znak, Non-fiction, Python, McConaghy, Bukowski,
Polskie autorki, Woydyłło, Toronto Terror
-
Środa bez wielu nowości, za to z dużą porcją literatury faktu, polskich
autorek i programowania.
Znak: TOP 100
*TOP 100 wydawnictwa Znak* w Woblinku do ...
4 godziny temu





























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Spam i umieszczanie linków zabronione. Takie komentarze nie będą akceptowane.