Szczerze mówiąc, jeśli chodzi o grafikę, to wybieram zdecydowanie wersję butelkową. Z wersji puszkowej jedzie tanizną, no i wszystko nie jest zbyt czytelne (zwłaszcza skład produktu z boku).
Eurythmics – Sexcrime (Nineteen Eighty·Four) (1984)
-
Burning The Ground Exclusive NEW 2026 Transfer NEW Meticulous Audio
Restoration For the next entry in Ladies Of The 80s: Soundtrack Edition, we
are leaving...
15 godzin temu





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Spam i umieszczanie linków zabronione. Takie komentarze nie będą akceptowane.